W tej sprawie warto przypomnie znakomity artyku Krystyny reniowskiej, drukowany w tegorocznym numerze trzynastym Polityki. Syszy si rwnie gosy, e za wiele uczymy si historii Polski. Moe i racja, e to i owo naleaoby w tym zakresie skrci. Ale skracajc naley bra pod uwag, e w kadym kraju wiata najobszerniej wykada si histori danego kraju. 